Prima Aprilis, czyli święto dowcipu

prima-aprilis-baner-2

 1 kwietnia to tradycyjnie już żartów, który obchodzony jest w wielu krajach świata. Polega on na robieniu dowcipów, celowym wprowadzaniu w błąd, kłamaniu oraz w próbach sprawiania by inni uwierzyli w coś nieprawdziwego. Co ciekawe do tej pory nie wyjaśniono skąd ów zwyczaj się wywodzi.

Popularność Prima Aprilis zaczął zdobywać w schyłkowej fazie średniowiecza. Najprawdopodobniej było to nawiązanie do dawnych starorzymskich praktyk. Część badaczy uważa, że geneza tego zwyczaju ma związek z rzymskim świętem Cerialii, które obchodzono na początku kwietnia ku czci bogini Ceres. Innym tropem prowadzącym do Rzymu są Veneralia, które właśnie obchodzono 1 kwietnia. W tym dniu dozwolone były wszelkiego rodzaju żarty, wygłupy i kawały, na które nie byłoby przyzwolenia w dniach powszednich. Niektórzy źródeł dnia dowcipu upatrują w starożytnej Grecji, a dokładniej z mitem o Demeter i Persefonie.

Prima Aprilis w formie zbliżonej do tej znanej obecnie narodził się w XVIw we Francji i miał związek z wprowadzeniem przez Grzegorza XIII nowego kalendarza. Wcześniej Nowy Rok w Europie obchodzony był właśnie 1 kwietnia. Po wprowadzeniu zmian, wielu ludzi wciąż nie mogło się do nich przyzwyczaić, świętując koniec starego roku właśnie pierwszego dnia kwietnia. Ci, którym przyjęcie nowego kalendarza przyszło prościej robili im kawały i nazywali ich „kwietniowymi głupcami”.

Sama nazwa Prima Aprilis jest nawiązaniem do przypinania do pleców kartki z rybą, wtedy kiedy się kogoś nabierze. W wielu krajach Europy panowała wiara, która mówiła, że 1 kwietnia to czas, kiedy duchy zaczynają się mścić na żywych i sprowadzać nieszczęścia.

Dziś prawdziwych dowcipów już nie ma

Współcześnie w krajach anglojęzycznych 1 kwietnia nazywany jest „Dniem Głupców”. W Wielkiej Brytanii, Australii i RPA wzajemne żartobliwe oszukiwanie jest uprawiane tylko do południa. W krajach niemieckojęzycznych, żart zrobiony tego dnia nazywa się „Aprilscherz”. We Francji Prima aprilis jest określany jako „Dzień kwietniowej ryby”, Szkoci natomiast 1 kwietnia nazywają dniem „polowania na głupca”.
Ciekawa historia związana z Prima Aprilis odbyła się w Rosji. Mówi się, iż pierwszym żartem związanym z tym dniem była akcja zorganizowana w 1703 roku. Wtedy to heroldowie  na ulicach zapraszali mieszkańców Moskwy na „niesłychane przedstawienie”. Kiedy ludzie masowo przybyli na wskazane miejsce, uniosła się kurtyna odsłaniając napis „Pierwszy kwietnia – nie wierz nikomu!” Na tym przedstawienie się zakończyło.